<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>

<channel>
	<title>Anorax's Blog</title>
	<atom:link href="http://anorax.ovh.org/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://anorax.ovh.org</link>
	<description>Blog kogoś, kto czasem ma coś do powiedzenia...</description>
	<pubDate>Fri, 19 Jun 2009 16:03:21 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>Sens życia?</title>
		<link>http://anorax.ovh.org/?p=147</link>
		<comments>http://anorax.ovh.org/?p=147#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Jun 2009 16:01:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anorax</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://anorax.ovh.org/?p=147</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio nękają mnie (tak, znowu) myśli o sens życia, po w sumie po co to wszystko?

Little Man, the way girls are!
Tylko czemu to jest prawda? Troszkę mnie irytuje taki stan rzeczy, mimo że istnieje on od tysięcy lat! Zawsze to tylko gra pozorów.
Człowiek uważa że myśli że jest tak jak powinno, tak jak on chcę, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio nękają mnie (tak, znowu) myśli o sens życia, po w sumie po co to wszystko?<br />
<span id="more-147"></span><br />
<a href="http://izismile.com/img/img2/20090611/video/little_man.flv">Little Man, the way girls are!</a></p>
<p>Tylko czemu to jest prawda? Troszkę mnie irytuje taki stan rzeczy, mimo że istnieje on od tysięcy lat! Zawsze to tylko <strong>gra pozorów</strong>.<br />
Człowiek uważa że myśli że jest tak jak powinno, tak jak on chcę, tak jak by tego chcieli inni, a tu nagle niespodzianka, wszystko było tylko grą innych osób, które dążyły do swoich celów nie zwracając uwagi na ludzi obok&#8230;<br />
Życie uczy nas, że w sumie gówno wiemy.<br />
W życiu także nauczyliśmy się wielu rzeczy, prawie wszystkich źle&#8230; Co gorsza, <a href="http://www.mytube.pl/photo/56/3183/ach-te-gry.jpg">przekazujemy tę wiedzę innym!</a></p>
<p>Człowiek chyba jest tylko po to by żyć w nieświadomości braku wyboru. Otóż to! Wszyscy jesteśmy niewolnikami.<br />
Niby posiadamy wolną wole, jednak po co ona nam jest potrzebna skoro wszystko robimy jak te owce w stadzie?<br />
Społeczeństwo to jednak niesamowite zjawisko! Samo siebie wyuczyło jak przetrwać, jednocześnie skazując się na śmierć! Niezwykłe.<br />
Oto świat wartości bezwartościowych! Ni ma tu ni honoru, ni szacunku, ni myśli! Zatrważające jest podejście ludzi, którzy patrzą jedynie na siebie, po czym powtarzają jak to im jest źle</p>
<p>A kiedy będzie dobrze? <a href="http://www.youtube.com/watch?v=cejSeAimSo4">On wam powie</a>!<br />
Zadziwiające jak na przykładzie migracji można stwierdzić możliwości <strong>godnego życia</strong> w danym kraju.</p>
<p>A czasem nie potrafimy zobaczyć że tak naprawdę nie mamy aż tak źle (<a href="http://img269.imageshack.us/img269/5572/91484952.png">kontekst</a>).</p>
<p>Przytłaczający jest świat, gdzie człowiek nie jest już człowiek, a porównanie ich do zwierząt niczego nie da, bo te to tylko w bajkach są, o ile społeczeństwo wie co to bajki, choc pewnie mylą je z kreskówkami. A te też nie są zbyt ciekawe&#8230;</p>
<p>Ale czemu taki tytuł? A to dlatego że w sumie nigdzie tutaj ni ma sensu, a skoro nigdzie nie ma sensu to jakie ma życie? Oj, przepraszam, to nie życie, to tylko egzystencja!</p>
<p>Choc powinni wymyślic jakieś określenie tego stanu w jakim człowiek się znajduję teraz, a w sumie ni to życie, ni to egzystencja jak warzywka&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://anorax.ovh.org/?feed=rss2&amp;p=147</wfw:commentRss>
<enclosure url="http://izismile.com/img/img2/20090611/video/little_man.flv" length="28350510" type="video/x-flv" />
		</item>
		<item>
		<title>Gdybanie - Dobre? Złe?</title>
		<link>http://anorax.ovh.org/?p=143</link>
		<comments>http://anorax.ovh.org/?p=143#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Jan 2009 23:50:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anorax</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://anorax.ovh.org/?p=143</guid>
		<description><![CDATA[Zdałem sobie sprawę z tego w drodze na parapetówkę. Oświeciło mnie i pojąłem kolejny aspekt procesu ludzkiego myślenia - &#8220;gdybanie&#8221;.

Życie ludzkie pełne jest niespodzianek, nie sposób zaplanować wszystko ze szczegółami. Jak to powiedział Forest Gump: &#8220;Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, na co trafisz&#8221;.
Ta niepewność stymuluje, i to bardzo. Jak świat długi i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zdałem sobie sprawę z tego w drodze na parapetówkę. Oświeciło mnie i pojąłem kolejny aspekt procesu ludzkiego myślenia - &#8220;gdybanie&#8221;.</p>
<p><span id="more-143"></span></p>
<p>Życie ludzkie pełne jest niespodzianek, nie sposób zaplanować wszystko ze szczegółami. Jak to powiedział Forest Gump: &#8220;Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, na co trafisz&#8221;.<br />
Ta niepewność stymuluje, i to bardzo. Jak świat długi i szeroki, a jak stary i młody jednocześnie, ludzie zastanawiali się co by było gdyby&#8230;</p>
<p>Jestem pewien że wiele razy myślałeś/aś właśnie tak. &#8220;Co by było&#8230;?&#8221;, &#8220;A gdyby tak&#8230;?&#8221;, &#8220;A jeśli by tak&#8230;?&#8221; &#8220;Gdybanie&#8221; to złożony proces ciągłego analizowania zdarzeń i zakładania różnych możliwych i niemożliwych wariantów.</p>
<p>A według <a title="Gdyby" href="http://pl.wiktionary.org/wiki/gdyby">Wikisłownika</a>:</p>
<blockquote><p>Wprowadzający w zdaniu podrzędnym warunek, który w danej sytuacji nie jest możliwy do spełnienia.</p></blockquote>
<p>Po krótkim rozmyślaniu podzieliłem &#8220;gdybanie&#8221; na dwie kategorie: odnoszące się do <strong>przyszłości lub teraźniejszości</strong> i do <strong>przeszłości</strong>.</p>
<p>W pierwszym przypadku zakładamy różne warianty, które mogą wpłynąć na sytuacje.</p>
<p>Np. <em>&#8220;A co Wy na to, gdybyśmy poszli coś zjeść?&#8221;</em></p>
<p>Jak można się domyśleć, przesłanie zdania jest wzniosłe. Zawiera propozycję i przypuszczenie. Nie jest ustanowione na konkretnych zdarzeniach, które są przyczyną &#8220;gdybania&#8221;, no chyba że głód jest tym wydarzeniem i przyczyną, co by było logiczne. Przesłanie tego zdania zawiera pozytywną wartość przynoszącą pewne wartości ogółowi (inni też mogą być głodni, a jak coś zjedzą to wszyscy będą szczęśliwi).</p>
<p>Lub np. <em>&#8220;To weź może teraz włącz, zobaczmy czy działa.&#8221;</em></p>
<p>W tym zdaniu w czasie teraźniejszym mamy do czynienia z rozkazem (oczywiście są przypadki poza trybem rozkazującym), który jest zarazem (również) przypuszczeniem, ponieważ osoba mówiąca nie jest pewna czy dany przedmiot działa, a jedynie zakłada możliwość, czyli gdyba. Również w tym przypadku  &#8220;gdybanie&#8221; może być ustanowiono na pewnych wydarzeniach, ale nie musi być. Lecz także to zdanie, tak samo jak wcześniejsze, zawiera w sobie pewną pozytywną wartość przynoszącą określone wartości ogółowi, tutaj warunkiem pozyskania tej wartości jest prawidłowe zadziałanie urządzenia.</p>
<p>&#8220;Gdybanie&#8221; zawarte w powyższych zdaniach, w czasie przyszłym i teraźniejszym, jest nacechowane dodatnie. Oczywiście zdarzać mogą się ujemne, jednak jest to dosyć rzadkie.</p>
<p>Jednakże w przypadku drugim, &#8220;gdybanie&#8221; określone za pomocą czasu przeszłego różni się diametralne od wcześniejszych. Otóż zazwyczaj jest ono negatywne, przestawiające określone zdarzenie jakie źle wykonane lub nie dostatecznie dobrze, czyli &#8220;mniej źle&#8221;.</p>
<p>Np. <em>&#8220;Gdybyś wyszła za tego bogatego dżentelmena to teraz byś nie miała takich problemów!&#8221;</em> lub <em>&#8220;Gdybym tylko nie był taki głupi i bym tego jej nie powiedział&#8230;&#8221;</em></p>
<p>Obydwa zdania odwołują się do wydarzenia, które miało miejsce w przeszłości. Obydwie osoby mówiące wyrażają swoje niezadowolenie ze sposobu lub efektu wykonania akcji lub przebiegu tejże akcji. Jednak tutaj wygłoszenie swojej opinii niezbyt znacząco wpłynie na przyszłość w odniesieniu do tematu &#8220;gdybania&#8221;. Jak już wspomniałem wcześniej, &#8220;gdybanie&#8221; odnośnie przeszłości nacechowane jest negatywnie, posiada ujemną wartość, która po przekazaniu ogółowi okazuję się destrukcyjna. Tłumaczyć tego chyba nie muszę.<br />
Nie mówię że nie ma tychże &#8220;gdybów&#8221; odnoszących się do przeszłości z pozytywną wartością, jednak nie są one tak często spotykane.</p>
<p>Mam nadzieję że tym, jakże fascynującym, tematem rozbarwiłem waszą wyobraźnie, poszerzyłem horyzonty i zmieniłem sposób postrzegania świata przedstawionego za/przed (niepotrzebne skreślić) powiekami. Ja osobiście nie widzę w tym sensu życia, ani też większego splotu z moja przyszłością, ale zagadnienie ciekawe i warte poświęcenia mu 10 minut dysputy.</p>
<p>Pozdrawiam<br />
Anorax aep Devon</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://anorax.ovh.org/?feed=rss2&amp;p=143</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Kronika Ognia #2</title>
		<link>http://anorax.ovh.org/?p=139</link>
		<comments>http://anorax.ovh.org/?p=139#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Jan 2009 09:59:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anorax</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Opowiedania]]></category>

		<category><![CDATA[Twórczość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://anorax.ovh.org/?p=139</guid>
		<description><![CDATA[Prezentuje przed Wami kolejną cześć Kroniki Ognia. W tej części dowiecie się jak powstał ogień. Mam nadzieję że język nie będzie dla Was za trudny ;-)

Narodziny

 Z początku pustka trwała, wszech nicość niezmierna, nieodgadnięcie bezczynna w posłuchu głuchym. Wnet chaos porządkiem a raczej brakiem jego władał niedbale acz stale i twardo, zaś skry pchały bezlitośnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Prezentuje przed Wami kolejną cześć <em>Kroniki Ognia</em>. W tej części dowiecie się jak powstał ogień. Mam nadzieję że język nie będzie dla Was za trudny ;-)<br />
<span id="more-139"></span></p>
<p style="margin-left: 0.53cm; margin-right: 0.48cm; margin-bottom: 0cm; text-decoration: none;" align="center"><span style="font-family: Monotype Corsiva,cursive;"><span style="font-size: medium;"><em><strong>Narodziny</strong></em></span></span></p>
<p style="margin-left: 0.53cm; margin-right: 0.48cm; margin-bottom: 0cm; font-style: normal; font-weight: normal; text-decoration: none;" align="center">
<p style="margin-left: 0.5cm; margin-right: 0.5cm; margin-bottom: 0cm; font-style: normal; font-weight: normal; text-decoration: none;" align="justify"><span style="font-family: Arial,sans-serif;"><span style="font-size: small;"> Z początku pustka trwała, wszech nicość niezmierna, nieodgadnięcie bezczynna w posłuchu głuchym. Wnet chaos porządkiem a raczej brakiem jego władał niedbale acz stale i twardo, zaś skry pchały bezlitośnie w krwawą krucjatę wbrew braku praw i granic wszelkich. Byt chaotyczny szaleństwem nacechowany, a obłąkaniem pogrążony samotnie kroczący wśród mar mglistych a towarzyszących bezdusznie. I wieczności nieustająca dążył bezkresny byt początkiem i końcem będącym zarazem acz przemiennie, ku iskry swej prologu. Wędrówka bezgraniczna chęcią poznania wywodząca się z niewiedzy w potędze nieogarniętej przywiodła różnorakość i niepewność, a iskrę poszarpała bezlitośnie. Krwawym wspomnieniem darząc swobodę swej potęgi, tryskającą bezmiernie, acz prędko i zuchwale, wskroś ładowi pustki  szydząc triumfalnie, legł byt istoty pierwszej a rozumnej w swym obłąkaniu rwąc się okrutnie a boleśnie. I zszedł chaos na istnienie wszelkie, przenikając w duszę przedwiecznych a dając im iskry ładu i chaosu a obdarowując równie potępieniem czasu. Kroczyły istoty przedwieczne przez echa wieczne i władać próbowały anarchią w posłuchu krwawego krzyku. Lecz widma dyktatury z wolna przemijały, poprzez nieprzeniknioną żądze pierwotnego szaleństwa, strąciły się wzajem w mrok czeluści bezdennych. Moce bezmierne tknęły znów pustki pogrążonej w nieuporządkowanym a bezwładnym chaosie, a iskry brnęły nieprzedarte sfery królestw bezimiennych a martwych. Stał się nader szybko początek a końcem będący na iskry spadający niespodziewanie łączące się wzajem, a kreujące kilkanaście bytów potężniejszych, które tytanami a bogami się zwącymi, zaś iskry nieliczne na przedwiecznych spłynęły a i same ostały. Tak począł się świat nieograniczony a świeży pod młodą ręką nowych a niedoświadczonych i aroganckich władców, w krwawych bojach wyrywających wzajem sobie berła liczne i strącając w czeluści ziemskie i podniebne. A nastał czas jednego tytana, z potęgi przedwiecznej czerpiący a tajniki czasu poznawszy bezmiernie korzystając, nieprzyjaciół dojrzał a popleczników skarał okrutnie a krwawo. A nastał czas terroru bezlitosnego przygniatając prawych a uczciwszych, a i zło było tylko jedno. Ładu a porządku zachwianego iskry przedwieczne nie zrozumiawszy wytrącone ze sfer ponad istnieniem skupiły się nade Kronosem, zwanym Chronosem a Aeonem. W boju nierównym a przesądzonym przedwieczni usiekli skrycie a wtrącili w czeluści ziemi, zaś przykuwszy potwora sercu ziemi zesłali moce swe i skupiwszy życia powierzchni potęgę na straży niepohamowanego a zatrzymawszy go póki istnienie wszelakie bytuje ponad. Żądne ochrony zaś pieczęci poczęły istoty mocy pierwotnej byty potężne, Strażników panującego ładu a obdarowując ich sobą na siedmiu po każdym z równa, wtem wśród kreatur bezrozumnych a dzikich i chłonnych powstał z pierwiastka iskry ogień niezachwiany na wzór chaosu potęgi dawnej. I nastał czas ładu krwawego, wojen nieprzerwanych a zapomnienia przeznaczenia i życia a śmierci niepewnej.</span></span></p>
<p style="margin-left: 0.5cm; margin-right: 0.5cm; margin-bottom: 0cm; font-style: normal; font-weight: normal; text-decoration: none;" align="justify">
<p style="margin-left: 0.5cm; margin-right: 0.5cm; margin-bottom: 0cm; font-style: normal; font-weight: normal; text-decoration: none;" align="justify">Kolejna część za jakiś czas.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://anorax.ovh.org/?feed=rss2&amp;p=139</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Postanowienia noworoczne</title>
		<link>http://anorax.ovh.org/?p=133</link>
		<comments>http://anorax.ovh.org/?p=133#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Jan 2009 20:16:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anorax</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[O wszystkim]]></category>

		<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://anorax.ovh.org/?p=133</guid>
		<description><![CDATA[Idąc za przykładem Gloina, który przedstawił światu swoje noworoczne postanowienia, w których zresztą dosyć krytycznie spojrzał na swoją osobę, a co mnie przysporzyło uśmiechu na facjacie, ja również mam zamiar przedstawić Wam swoje postanowienia, chęci, marzenia itp. na ten rok 2009.
Do dzieła : )

Postanowienia
 Gitara! - I pomyśleć że kiedyś słuchałem hip-hopu&#8230; Na moje szczęście [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Idąc za przykładem <a href="http://gloin.viawww.pl/?p=54">Gloina</a>, który przedstawił światu swoje noworoczne postanowienia, w których zresztą dosyć krytycznie spojrzał na swoją osobę, a co mnie przysporzyło uśmiechu na facjacie, ja również mam zamiar przedstawić Wam swoje postanowienia, chęci, marzenia itp. na ten rok 2009.</p>
<p>Do dzieła : )</p>
<p><span id="more-133"></span></p>
<h4><em>Postanowienia</em></h4>
<p><strong> Gitara!</strong> - I pomyśleć że kiedyś słuchałem hip-hopu&#8230; Na moje szczęście nawróciłem się! W mojej duszy zagościły ciężkie brzmienia, zręczne solówki, naturalne, piękne głosy, głębsze przesłania i wiele innych pozytywnym aspektów muzyki rockowej a szczególnie metalowej. Moja postura, mentalność i upodobania jak najbardziej pasują do gry na gitarze (tak mówią), a i ja sam czuję w tym coś więcej niż tylko brzdękanie na strunach. Chociaż nie widzę w tym celu swego życia, to jednak daję mi to dużo przyjemności.<br />
Moim postanowieniem jest dalsze rozwijanie swoich umiejętności gitarowych. <em>Tuesday&#8217;s gone Metallici</em> jest moim póki co mym celem, jak również parę innych ballad.</p>
<p><strong> Ruby!</strong> - Mam zamiar uczyć się tego języka programowania, widzę w tym dodatkowe możliwości. Nie rozwinę tego zbytnio, brak mi słów na razie.</p>
<p><strong>PHP, MYSQL i cała reszta!</strong> - Pragnę dalej się rozwijać w tym kierunku. Przez jakiś czas byłem poza światem programowania, teraz jednak powróciłem i mam zamiar trochę pokrzyczeć. Na pierwszy rzut idzie oczywiście php, jego obiektowość i pdo. Równocześnie mam zamiar douczyć się SQL&#8217;a. Kiedyś proste zapytania wystarczały, ale świat idzie do przodu.</p>
<p><strong>Rozwój!</strong> - Jest to punkt dosyć ogólny, a tyczy się rozwoju intelektualnego. Szkoła i zainteresowania, jedno i drugie niezbędne. Do nauki zawsze trzeba się przykładać, ciągłe kształcenie się jest podstawowym warunkiem istnienia człowieka myślącego, reszta to stołki. Ten punkt tyczu się również innych, a ma on na celu przypomnieć jeszcze raz to co jest ważne: walkę ze sobą o lepszy świat.</p>
<p><strong>Żyć!</strong> - I Wam tego też życzę! Wstańcie od komputera, wstańcie i rozejrzyjcie się jaki świat jest piękny, jaki niedoskonały, nieregularny, niewzorowy, napawajcie się tym co prawdziwe. Carpe Diem! Marzeniem jest by czynić tak by potem tego nie żałować, a jaki jest sposób? Ba! Nie ma odpowiedzi, należy robić wszystko, człowiek najbardziej żałuję gdy czegoś nie zrobi, np. ze strachu. Ja tego doświadczyłem, żałuję, i mam zamiar nie popełnić tego błędu po raz drugi!</p>
<h4><em>Chęci</em></h4>
<p><strong> Fiński!</strong> - Moim fascynacjom końca brak! Niezwykle mnie interesuję kultura skandynawska, nawet rozmyślałem studia na politologii skandynawskiej.  Była mitologia, były pewne fakty, w końcu przyszła pora na język, a moim celem stał się fiński. Jest to jedyny język, który nie ma wiele wspólnego z innymi językami skandynawskimi, nie ma również z rosyjskim czy też słowiańskim.<br />
No cóż tu dodać? Dopowiem tylko jedno: <em>haluaisin juoda olutta</em> : )</p>
<p><strong>EL i Santic!</strong> - Dwa projekty, które mam zamiar wspierać swoją wiedzą. Obydwa są dla mnie ważne, więc czemu nie umieściłem tego z postanowieniach? Ponieważ doskonale wiem że obydwa świetnie by dały sobie radę i beze mnie.</p>
<p><strong>Pisanie </strong>- Chciałbym mieć możliwość zanotowania wszystkiego co mi przyjdzie do głowy, mimo tego nie zawsze się udaję. Chciałbym więcej tworzyć, tyle pomysłów, tyle myśli, a brak słów, tworzyć nie zawsze się udaję. Czasami pragnę podzielić się tym co mam w głowie, nieraz filozoficznie, nieraz psychologicznie, a nieraz jak po ludzku, niestety, nie zawsze się udaję. Życzcie mi by w tym roku, tym razem, to się udało.</p>
<p><strong>Alkohol </strong>- Tak to już czasem jest. Ludzie widzą we mnie pijaczynę, jednak że w tym jest ziarno prawdy. Mimo że nie dostrzegam problemu, zdaję sobie sprawę że czas najwyższy ograniczyć spożycie, może nie całkowicie, ale powiedzieć sobie dość po drugim czy trzecim piwie.<br />
Nieco się to koliduję z punktem &#8220;żyć&#8221;, lepiej byłoby napisać &#8220;żyć, i nie zabijać&#8221;.</p>
<p><strong>Taniec!</strong> - Nie umiem tańczyć, nie rajcuję mnie to, ale czas najwyższy nauczyć się, żeby to jakoś wyglądało.</p>
<p><strong>Koncepty fabularne!</strong> - Co jakiś czas w mej głowie pojawia się pomysł, który by mógł być wykorzystany np.  opowiadaniu, rysunku czy też w grze. Mimo  tego nie potrafię zmusić siebie do spisania tych pomysłów, a miałem już pomysł jak pokazać moje pomysły ;-)<br />
Jak to kiedyś powiedziałem: <em>Mam plan! Wielki plan! Podbijemy cały świat!</em><br />
Czy podbijemy to jeszcze zobaczymy, ale plan mam niecny i wielki, ale najważniejsze że mam ;&gt;</p>
<h4><em>Marzenia</em></h4>
<p><strong> Kilt!</strong> - Kto by się tego spodziewał? Nazwijcie mnie dziwakiem, ekscentrykiem, dla mnie to akurat pojęcia pozytywne. Ale czemu właśnie takie mam marzenie? Zawsze interesowałem się nie tym co miałem, a Szkocja akurat się mi nasunęła ostatnio. Oczywiście nie chciałbym wyjechać na wyspy, jednak fascynująca jest dla mnie kultura wyspiarskich <em>rudzielców</em>. Chciałbym sobie kupić kilt z tartany typu Stewart Royal, niestety taka inwestycja na razie przekracza mój budżet. Może później będę miał 700zł na to, może&#8230;</p>
<p><strong> Broda celtycka!</strong> - Prawdziwy metal musi, a zresztą jak chcecie wiedzieć to sobie poczytajcie. Ja prawdziwym metalem nie jestem i pewnie nie zostanę, a nawet niezbyt mi do tego śpieszno, ale brodę sobie zapuszczę! Co jak co, ale tempo rozrostu mego zarostu pozwala mi na nie lada bródkę ;&gt;<br />
Na razie jest malutka, jednak będzie jak kiedyś, true kozi bródka jak np. Serj nosi. Do tego pójdzie jak z górki, potem będzie się wlekło, ale damy rady ^^</p>
<p><strong>Kathorn!</strong> - Ach&#8230; piękne marzenie, ale jak to z nimi często bywa - nie do spełnienia. Mimo to mam zamiar dalej marzyć. A czym jest Kathorn? Jest to nazwa deweloperska mojego projektu, jak na razie w fazie rozpisywania pomysłu, jednak to i tak wiele.</p>
<p><strong>Zrozumieć kobiety&#8230;!</strong> - Trzeba tłumaczyć?</p>
<p>Mam nadzieję że rok 2009 przyniesie spełnienie tych celów. Mam nadzieję&#8230; Głupim? Zobaczymy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://anorax.ovh.org/?feed=rss2&amp;p=133</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Ach, to znowu święta Bożego Narodzenia</title>
		<link>http://anorax.ovh.org/?p=80</link>
		<comments>http://anorax.ovh.org/?p=80#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Dec 2008 18:50:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anorax</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://anorax.ovh.org/?p=80</guid>
		<description><![CDATA[I tak oto nadchodzą wielkimi krokami święta. Okres niezwykły, w którym to dzieją się niesamowite rzeczy. Czas, który wielu z nas mile wspomina. Ach, pamiętacie jak to byliście dziećmi i nadchodziły święta? Ta euforia, nie pohamowana radość, oczekiwanie na tą pierwszą gwiazdkę, prezenty, na które czekało się i czekało. Aż łezka w oku się kręci.

Ale [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>I tak oto nadchodzą wielkimi krokami święta. Okres niezwykły, w którym to dzieją się niesamowite rzeczy. Czas, który wielu z nas mile wspomina. Ach, pamiętacie jak to byliście dziećmi i nadchodziły święta? Ta euforia, nie pohamowana radość, oczekiwanie na tą pierwszą gwiazdkę, prezenty, na które czekało się i czekało. Aż łezka w oku się kręci.</p>
<p><span id="more-80"></span></p>
<p>Ale dzieciństwo odeszło już. Świat się zmienia. My się zmieniamy. Nie przerwanie brniemy do przodu po nowe, ale czy aby na pewno &#8220;nowe&#8221; znaczy &#8220;lepsze&#8221;? Chciałbym&#8230;</p>
<p>Nic już nie jest takie samo jak kiedyś. Globalne ocieplenie (a nadal zimno że ja pier&#8230; i to nawet latem&#8230; ale o tym kiedy indziej), a z nim już od paru lat nie ma tego śnieżnego klimatu świątecznego. Nie wiem jak sprawa wygląda w innych rejonach Polski, u mnie (na Pomorzu) większość nie odczuwa świątecznej atmosfery. Miasto wygląda tak jak zawsze, tyle że paru ludzi lampki wywiesiło. No ale co poradzić? Z pogodą nic człowiek nie zrobi.</p>
<p>A z atmosferą?</p>
<p>Za dużo już zrobił! Popatrzcie tylko na to czym nas FASZERUJĄ! W telewizji jakieś pierdoły (na szczęście mało oglądam), w internecie wysyp świątecznego spamu&#8230; Nie myślę o niczym innym jak o kredytach, nowych wydaniach magazynów, viagrze, OC i AC ani o najnowszych wydaniach japońskiej animacji&#8230; Smutne że na całej stronie e-maili mam może tylko jedną wiadomość od kogoś żywego i może dwie, które chciałbym dostać&#8230; To co się dzieje na stronach internetowych każdy widzi. Z jednej strony dobrze się dzieje, internet się rozwija, ale z drugiej strony nasuwa się pytanie: czemu to się dzieje kosztem świąt?</p>
<p>Internet był, telewizja też. W radiu wcale lepiej nie jest, a słucham go codziennie, ponieważ w mojej rodzinie od ho ho i jeszcze trochę jest zwyczaj że coś musi grać w domu, i tak radio jest wyłączane tylko na noce i jak nikogo nie ma w domu, aż dziw że jeszcze działa. Ano dziw, skoro można usłyszeć takie &#8220;ciekawe&#8221; i &#8220;budujące&#8221; świąteczne informacje&#8230; hm&#8230; znowu kredyty&#8230; Niestety audycje nie są dużo lepsze od reklam. Pamiętam jak to w zeszłym roku już parę dni przed świętami w radiu zaczęły lecieć tylko kolędy i piosenki stricte świąteczne. A teraz? Chyba wczoraj zaczęli, na przemian z popowym, czymś. Mogliby poświęcić raz w roku. Chociaż ja wcale lepszy nie jest, w tej chwili KoRn leci, no cóż, i tak szczerze wierze w wyższość tej muzyki nad tamtą, &#8220;radyjną&#8221;. A nie, nie, grałem jeszcze na gitarze parę kolęd, więc normę chyba wyrobiłem.</p>
<p>A pamiętacie ten wspaniały klimat świąt Bożego Narodzenia? Ja tak, i mile te czasy wspominam. Niestety z halogenem 230V można teraz szukać domów kultywujących stare tradycję wraz z odpowiednią mentalnością, a nadal będą problemy ze znalezieniem. Co z tego że wszyscy mają dwanaście dań? Po co opłatek? Pasterka? Co to? Siano pod obrusem? No kto to widział?! A kolędowanie? No tego już za wiele! Dobra jemy, co dziś na kolację? A prezenty? O iPod, znowu. A co to jest? Lalka? Jak ona działa? Samochodzik? A gdzie jest pilot? A teraz wszyscy razem puknijmy się w czoło, i tak w głowie nie mamy nic ciekawego, a to i tak dobrze, będzie gorzej&#8230;!</p>
<p><img class="aligncenter" title="Święta wczoraj i dziś" src="http://img206.imageshack.us/img206/5434/00035385ug5.jpg" alt="" width="445" height="314" /></p>
<p>Ze smutkiem i z pewną dozą obrzydzenia patrzę na dzisiejszy świat. Zepsuty i spaczony, jałowy i pusty, straszny, szkaradny i horrendalny. To nie jest mój świat! Jestem człowiekiem nie tej epoki! Niech ktoś mi powie czemu tyle myślę? Czemu analizuję otoczenie? Czemu patrze na świat przez rozum i serce? Czemu nie mogę być bezmyślną jednostką, podporządkowaną systemowi? Chciałbym myśleć jak inni i cieszyć się niesamowicie, nadzwyczajnie i wyjątkowo tegorocznymi świętami. Niestety, nie umiem.</p>
<p>Witamy w świecie, który sam nie zatraca się w wolności jaką dostał na własne życzenie. Człowiek - czy to brzmi dumnie? Czy brzmi, o tym wole nie pisać, ale na pewno brzmiało wiele lat temu. I niech sam diabeł nas ratuje od tego, Bóg swoje już zrobił, i chwała Mu za to!</p>
<p>Chciało by się jeszcze więcej napisać, bo to jest temat-rzeka, jednak na tym zakończę dzisiejszy wywód, a już od dawna mnie korciło żeby coś takiego napisać.</p>
<p>Pozdrawiam i życzę wesołych świąt Bożego Narodzenia, jakie by one nie były</p>
<p>Anorax aep Devon vel Kuba</p>
<p>P.s. Przez ostatnie kilka dni na ulicy usłyszałem tylko raz &#8220;Wesołych Świąt&#8221;, i to z moich ust&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://pl.youtube.com/watch?v=sIezmB4YlUo">Martin Lechowicz - Słowo na święta</a></p>
<p style="text-align: center;"><em>Hyvää Joulua or Hauskaa Joulua </em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://anorax.ovh.org/?feed=rss2&amp;p=80</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Kronika Ognia #1</title>
		<link>http://anorax.ovh.org/?p=74</link>
		<comments>http://anorax.ovh.org/?p=74#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Dec 2008 14:09:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anorax</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Opowiedania]]></category>

		<category><![CDATA[Twórczość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://anorax.ovh.org/?p=74</guid>
		<description><![CDATA[I tak jak obiecałem ostatnio. Poniżej jest pierwsza część mojego najnowszego dzieła. Pierwotnie styl był nieco inny, jednak dzięki pewnym osobom znacznie uprościłem niektóre zdania, przedtem były zbyt skomplikowane, nawet ja musiałem czasem pomyśleć o co mi chodziło ^^&#8217;

A co jeśli są dwie równorzędnie prawdziwe przepowiednie traktujące o tym samym, lecz przedstawiające nasze losy odmiennie? [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>I tak jak obiecałem ostatnio. Poniżej jest pierwsza część mojego najnowszego dzieła. Pierwotnie styl był nieco inny, jednak dzięki pewnym osobom znacznie uprościłem niektóre zdania, przedtem były zbyt skomplikowane, nawet ja musiałem czasem pomyśleć o co mi chodziło ^^&#8217;</p>
<p style="margin: 0.2cm 0.5cm 0cm; background: transparent none repeat scroll 0% 0%;" align="justify"><span id="more-74"></span></p>
<p style="margin: 0.2cm 0.5cm 0cm; background: transparent none repeat scroll 0% 0%;" align="justify"><span style="font-family: Monotype Corsiva,cursive;"><span style="font-size: medium;"><em><strong>A co jeśli są dwie równorzędnie prawdziwe przepowiednie traktujące o tym samym, lecz przedstawiające nasze losy odmiennie? Jedna ukazująca bohatera dobrego, poświęcającego wszystko by ocalić świat, druga zaś opowiada o bohaterze złym, który nie cofnie się przed niczym by świat legł mu pod nogami. A co jeśli tym bohaterem jest jedna osoba, która ma jeszcze wybór?</strong></em></span></span></p>
<p style="background: transparent none repeat scroll 0% 0%; margin-right: 0.48cm; margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;" align="justify">
<p style="margin-left: 0.53cm; margin-right: 0.48cm; margin-bottom: 0cm;" align="center"><strong><em><span style="font-family: Monotype Corsiva,cursive;"><span style="font-size: 17pt;">Annalis Prioris [brak słowa] – Kronika dziejów żywiołów</span></span></em></strong></p>
<p style="margin-left: 0.53cm; margin-right: 0.48cm; margin-bottom: 0cm;" align="center"><span style="font-family: Monotype Corsiva,cursive;"><span style="font-size: 12pt;"><em><strong>Ignis – Ogień jako Strażnik Chaosu</strong></em></span></span></p>
<p style="margin-left: 0.53cm; margin-right: 0.48cm; margin-bottom: 0cm;" align="center">
<p style="margin-left: 0.53cm; margin-right: 0.48cm; margin-bottom: 0cm;" align="center"><span style="font-family: Monotype Corsiva,cursive;"><span style="font-size: 14pt;"><em><strong>Wstęp</strong></em></span></span></p>
<p style="margin-left: 0.53cm; margin-right: 0.48cm; margin-bottom: 0cm;" align="center">
<p style="margin: 0.2cm 0.5cm 0cm; background: transparent none repeat scroll 0% 0%;" align="justify"><span style="font-family: Arial,sans-serif;"><span style="font-size: small;"> Ogień jest przywarą istot czeluści ziemskich i sfer ponad światem naszym, które to są skąpane w tychże płomieniach. Stwory chłoną go wielce,  zaś jeszcze i hojniej acz nieco nieokrzesanie i nagminnie rozrzucają  pierwiastek swego bytu, nie tylko napotkanym, jak samym sobie, salamandrom i im podobnym istotą natury demonicznej, jak i też w trakcie niekontrolowanego aktu istnienia, przez samą iskrę życia otoczeniu im bliskim. Płomienie potężniejsze, dzierżące turkusowe buławy, kroczące w gmachach swych ukrytych w mrokach trzewi ziemskich panowaniem nieugiętym szczycą się acz strachem i trwogą nie szczędzą okrywać nędzniejszych. Ziemia płomienna a królestwo piekielne w niej, ognia domena, wykraczająca niewyobrażalnie poza granice swe, chciwie chełpi się a skrycie niszczy przepaść  królestw płomiennych i tych wciąż żywych. Przyćmione dzierżąc życie na przemian z cieniem kroczą w pustce istoty płomienia, szukając iskry swego istnienia i przyczyny bytu woli życia. Zaś niekontrolowane, lecz ukierunkowane dążenia do zapanowania absolutnego nad nieokreślonym acz wielkim i nieodgadniętym sekretem iskry kreującej byt jest celem Ognistego Pana ponad tegoż poznania bytu sferycznego a kreującego wszelaki byt. Ogrom czynów poznania istot płomiennych a władczych, niezmierności jest bliski, a końca nie doświadczony przykuwa niepojęcie wszech uwagę śmiertelnych skupiających się nade czynem, nie<span style="font-weight: normal;"> przyczyną. Tron ognisty, klejnotem szczytu wieży będący,</span><span style="font-style: normal;"><span style="text-decoration: none;"><span style="font-weight: normal;"> bliski mroku czeluści, krwawym posłańcem a zapomnianym bywa, dręcząc zuchwałych i niepewnych, a miejscem posłuchu i trwogi początkiem będącym. Niezmierność dzikości woli sprawczej wynikającej z natury nieokiełznanej ognia, niemało życia zaczerpnąwszy w płomiennych szponach światem kieruje niezmiernie i pewnie. Nadzieją naszą, człeka marnego, ognia zapomnienie wieczyste.</span></span></span></span></span></p>
<p style="margin: 0.2cm 0.5cm 0cm; background: transparent none repeat scroll 0% 0%;" align="justify">
<p style="margin: 0.2cm 0.5cm 0cm; background: transparent none repeat scroll 0% 0%;" align="justify">Wszystkie prawa autorskie zastrzeżone.</p>
<p style="margin: 0.2cm 0.5cm 0cm; background: transparent none repeat scroll 0% 0%;" align="justify">
<p>Jest to dopiero pierwsza część całości, jednak prawdopodobnie nie będzie już modyfikowana. Za jakiś czas zamieszczę następną, jak tylko uznam że jest dobrze.</p>
<p>Pozdrawiam<br />
Anorax aep Devon</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://anorax.ovh.org/?feed=rss2&amp;p=74</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>MajareQ nie żyję</title>
		<link>http://anorax.ovh.org/?p=72</link>
		<comments>http://anorax.ovh.org/?p=72#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 06 Dec 2008 12:42:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anorax</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://anorax.ovh.org/?p=72</guid>
		<description><![CDATA[Ta smutna wiadomość obiegła dość szybkim tempem internet. Zasmuciła wszystkich, i jego przyjaciół i wrogów. Mimo ograniczonego kontaktu z Nim, miałem o nim wysokie mniemanie, uważałem go, a raczej uważam go za osobę niezwykłą. Wiadomość tak mocno mnie zabolała, ponieważ rzadko zdarza się ktoś, kto potrafi ciężką pracą zmieniać świat.
Jednak okazało się to jedynie mistyfikacją, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ta smutna wiadomość obiegła dość szybkim tempem internet. Zasmuciła wszystkich, i jego przyjaciół i wrogów. Mimo ograniczonego kontaktu z Nim, miałem o nim wysokie mniemanie, uważałem go, a raczej uważam go za osobę niezwykłą. Wiadomość tak mocno mnie zabolała, ponieważ rzadko zdarza się ktoś, kto potrafi ciężką pracą zmieniać świat.</p>
<p>Jednak okazało się to jedynie mistyfikacją, jedno wielkie oszustwo mające na celu wymazać błędy Grzesia podającego się za MajaraQ i tym samym otworzyć drogę na nowy świat.</p>
<p>Nie podoba mi się sposób w jaki została ta &#8220;egzekucja&#8221; przeprowadzona, ale rozumiem, choć nie znam dokładnej sytuacji prywatnej Grzesia, jego decyzję. Nie potępiam go z powodu tego zdarzenia, jedynie otworzył mi oczy że dobrzy ludzie też mogą popełniać błędy, nawet gdy bardzo tego nie chcą.</p>
<p>Zatem MajareQ nie żyję, ale kto się narodzi?</p>
<p>Mam nadzieję że Grzesiu na &#8220;nowej&#8221; drodze życia odnajdzie to czego pragnie i by nie żałował czynów, które by padały na jego niekorzyść.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://anorax.ovh.org/?feed=rss2&amp;p=72</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Piosnka</title>
		<link>http://anorax.ovh.org/?p=12</link>
		<comments>http://anorax.ovh.org/?p=12#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Nov 2008 22:13:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anorax</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Poezja]]></category>

		<category><![CDATA[Twórczość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://anorax.ovh.org/?p=12</guid>
		<description><![CDATA[
Był se człek
potężny ja wół.
Jego miecz niezwykły
śmierć wlókł.
Oczy przeto spokojne zawsze,
w nieświadomej obronie dobrego,
stał se ten człek.
Przyjaciół? Nie miał.
Wrogów? Nie miał.
Miecz miał
Nie pytać co to ma być&#8230; Nudziło mi się&#8230;
Tymczasem mogę śmiało napisać że jestem w trakcie pisania ciekawego, a może bardziej niezrozumiałemgo (jak dla mnie), tekstu o żywiołach. Jak narazie to mam kilka zdań, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="center"><em><br />
Był se człek<br />
potężny ja wół.<br />
Jego miecz niezwykły<br />
śmierć wlókł.<br />
Oczy przeto spokojne zawsze,<br />
w nieświadomej obronie dobrego,<br />
stał se ten człek.<br />
Przyjaciół? Nie miał.<br />
Wrogów? Nie miał.<br />
Miecz miał</em></p>
<p>Nie pytać co to ma być&#8230; Nudziło mi się&#8230;</p>
<p>Tymczasem mogę śmiało napisać że jestem w trakcie pisania ciekawego, a może bardziej niezrozumiałemgo (jak dla mnie), tekstu o żywiołach. Jak narazie to mam kilka zdań, jednak jestem przepełniony entuzjazmem, może raczej zachwytem, na myśl o całym dziele. Niedługo powinno się pojawić jakieś pierwsze rozdziały.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://anorax.ovh.org/?feed=rss2&amp;p=12</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Blog i MajareQ?</title>
		<link>http://anorax.ovh.org/?p=67</link>
		<comments>http://anorax.ovh.org/?p=67#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Sep 2008 09:26:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anorax</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://anorax.ovh.org/?p=67</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj ujrzałem że MajareQ, mój stary dobry znajomy, rozpoczął przygodę z blogowaniem, w wielkim stylu.
Witam w nowej społeczności i życzę wytrwałości w pisaniu, MajareQ ;-)
Anorax aep Devon
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wczoraj ujrzałem że MajareQ, mój stary dobry znajomy, rozpoczął przygodę z blogowaniem, w wielkim stylu.</p>
<p>Witam w nowej społeczności i życzę wytrwałości w pisaniu, MajareQ ;-)</p>
<p>Anorax aep Devon</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://anorax.ovh.org/?feed=rss2&amp;p=67</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Stworzenie świata, czyli prawdy elementarne</title>
		<link>http://anorax.ovh.org/?p=63</link>
		<comments>http://anorax.ovh.org/?p=63#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Sep 2008 16:50:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anorax</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Twórczość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://anorax.ovh.org/?p=63</guid>
		<description><![CDATA[A dnia szóstego zakończył Pan akt stworzenia, i zląkł się.
Groza zawładnęła Nim, i Aniołowie stanęli i spoglądali nań.
Ziemia drżała w posadach i zło kroczyło otwarcie,
gorsze od Antykreatora, nieobliczalne, nieprzewidywalne,
[5] wolne.
Dnia siódmego Pan odpoczywał, a spoglądał na dzieło swe.
Lecz dumny nie był, a rozmyślał nad nim.
A dnia ósmego naprawić świat chciał,
lecz wola jego nie sprostała miłosierdziu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A dnia szóstego zakończył Pan akt stworzenia, i zląkł się.</p>
<p>Groza zawładnęła Nim, i Aniołowie stanęli i spoglądali nań.</p>
<p>Ziemia drżała w posadach i zło kroczyło otwarcie,</p>
<p>gorsze od Antykreatora, nieobliczalne, nieprzewidywalne,</p>
<p>[5] wolne.</p>
<p>Dnia siódmego Pan odpoczywał, a spoglądał na dzieło swe.</p>
<p>Lecz dumny nie był, a rozmyślał nad nim.</p>
<p>A dnia ósmego naprawić świat chciał,</p>
<p>lecz wola jego nie sprostała miłosierdziu jego,</p>
<p>[10] i dnia dziewiątego odszedł zostawiając zło i dobro,</p>
<p>dzierżąc jedynie wspomnienie ideału.</p>
<p>Zła strzeżcie się, a nadejdzie dzień, który mrok przyniesie,</p>
<p>i cierpienie, i szaleństwo, gdzie noc ukojeniem, a śmiercią będzie.</p>
<p>Wyczekujcie końca, a w wieczność trwać będziecie,</p>
<p>[15] walczcie z żywiołami, a pochłoną was.</p>
<p>Tak pierwsi zostaną zgładzeni u progu Pana,</p>
<p>a ostatni na drodze ku niemu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://anorax.ovh.org/?feed=rss2&amp;p=63</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>

